Jesieniara! [CW: S03, E12]

Co robić, kiedy jesienna słota na chwilę odpuszcza, a w kalendarzu jest niedzielna ustawka? Wiadomo!

Taka (nie) nowa, świecka tradycja

Już trzeci sezon spotykamy się nieregularnie, wręcz spontanicznie na wspólne kręcenie. Jak tylko zaistnieje zbieg okoliczności, kiedy: a) jestem na miejscu, b)pogoda w miarę dopisuje, c) nie mam niczego priorytetowego do zrobienia, odpalamy #coffeewanoga.

Tym razem bez zdjęcia pod krzyżem. 😉

Ruszamy spod PKM w Gdyni, by i tak liczną grupą zajechać do Gdańska po resztę peletonu.
































Nie ma oficjalnego zakazu, więc lecimy szutrami TPK.

Kiedy wyjeżdżamy z TPK, zaczyna się typowy, kaszubski „gruz gravel”, z powodu pogody wzbogacony o nieco błotka. Czujemy się jak dzieci w piaskownicy!

Na takiej ustawce wychodzi chyba z każdego „jesieniara”.

– to jeden z komentarzy na Facebooku pod zajawką zdjęciową z naszego przejazdu (w realu ;)).

Dętki czy mleko? Nieważne!

Na każdej ustawce coś musi się wydarzyć – takie jest prawo jeżdżenia w grupie. Zabawne jest to, że kiedy dojdzie do defektu, sprawdza się kolejne prawo ustawek – jeden, maksymalnie dwóch pracuje, reszta przygląda się, drze łacha lub w najlepszym razie robi zdjęcia. Albo wspomaga kolegę kciukiem w górę. I o to chodzi! 😄
































































Meta: Starowiejska

Od jakiegoś czasu naszą metą jest Starowiejska w Gdyni. Nie robimy idealnej pętli, ale za to czujemy, że runda jest idealna. Chwilo trwaj. Do powtórzenia, jak tylko pogoda będzie pozwalać.








Kolejne ustawki

Następna ustawka Rezerwatu za…

dni godzin(y) minut(y)
Zobaczymy co i kiedy 🙂

Więcej informacji zawsze znajdziecie na rezerwatprzygody.pl/coffee-wanoga

Podziel się #coffeewanoga z innymi.

Udostępnij
FacebookTwitterWhatsappEmail

Coffee Wanoga #40 na Stravie

Idealne 70 km na dłuższą, wspólną chwilę!

Latest articles

Related articles

spot_img