Ponownie połączyliśmy siły z #WolnaNiedziela by Veloport i wybraliśmy się na eksplorację Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i okolic.
Wichrowe wzgórza
Wiało niemiłosiernie, ale za to było w miarę ciepło i – co najważniejsze – słonecznie. Zebraliśmy się więc w sile 45 uczestników i uczestniczek, wśród których była reprezentacja #WolnaNiedziela, czyli ustawki startującej z Veloport Gdynia i ruszyliśmy zdobywać trójmiejskie moreny. 😃
Zdjęcia w relacji: Piotr Wierzbowski, Darek Trybocki, Rafał Różalski, Asia Grela.
Nie, to nie zdjęcie sprzed tygodnia. 😉 Fakt, miejsce to samo. 🙂
W sumie to porwisty wiatr poczuliśmy w drugiej połowie rundy. W lesie było całkiem zacnie!
Z Gdyni pojechaliśmy do Gdańska, po resztę ekipy.
Nie ma oznak wiosny. No, prawie nie ma. Jakieś pierwsze listki zaczynają pączkować, ale trudno dostrzec je bez zatrzymania się. Więc jechaliśmy 🙂
Mijając ludzi spacerujących po lesie usłyszeliśmy panią, która wyjaśniała swojemu towarzyszowi genezę przejazdu kilkudziesięciu rowerzystów przez leśne ścieżki:
Spotkali się i jadą.
Ot, cała filozofia niedzielnej ustawki. Lepiej nie mogła tego ująć! 😄
Kolejne ustawki
Idą święta, więc zobaczymy… może coś pokręcimy w sobotę. Bądźcie uważni i zerkajcie na profil Rezerwatu! 🙂
dni godzin(y) minut(y)
Zobaczymy co i kiedy 🙂
Więcej informacji zawsze znajdziecie na rezerwatprzygody.pl/coffee-wanoga
Podziel się #coffeewanoga z innymi.
Udostępnij
FacebookTwitterWhatsappEmail
WIosenna Coffee Wanoga #33
Miało być 100 km, ale te 70 można spokojnie pomnożyć x1,5 przy tym wietrze. 😎😁
